23.02.2014

Spring begins in February / Wiosna zaczyna się w lutym


 
The weather yesterday was so beautiful that staying indoors would be a sin. As there are always stuff to do in the garden, I decided to crack on with the work and start the season a bit earlier than last year – you never know how long a good weather is going to last in UK. I tidied up the flower bed and removed the sad remainings of Calendula (there were still few blooms amongst them, but very tired and ugly, and keeping them didn't make any sense). Dry Lily and Crocosmia leaves also ended up in the bin.
***
 
Wczorajsza pogoda była tak piękna, że siedzenie w domu byłoby grzechem. A ponieważ w ogrodzie jest zawsze coś do zrobienia, postanowiłam zabrać się do pracy i sezon zacząć wcześniej niż w zeszłym roku – bo nigdy nie wiadomo jak długo taka pogoda w UK się utrzyma.
Ogarnęłam rabaty kwiatowe i usunęłam smutne pozostałości po Nagietku, który wciąż miał kilka kwiatów, ale zbyt zmęczone i brzydkie. Suche liście Krokosomii oraz Lilii wylądowały w śmietniku.