31.03.2014

A Heron in our garden / Czapla w naszym ogrodzie





 I didn't believe Mr M at first, when he showed me the photo, but it was the truth. We had a visit from a heron in our garden. I don't know what brought on the visit, but as we have a little pond at the back of the green space, and there is a frog spawn, I guess it could have been an interesting spot for that bird.
 ***
 Nie wierzyłam Panu M na początku, ale po prezentacji fotografii okazało się, że to prawda. Nasz ogród odwiedziła czapla. Nie mam pojęcia, co mogło spowodować taką wizytę, ale ponieważ na tyłach ogrodu mamy małe oczko wodne, w którym widoczny jest żabi skrzek, bez wątpienia musiało wydać się to dość interesujące dla owego ptaka.
Heron by the pond / Czapla przy oczku wodnym


Heron watching the pond carefully / Czapla bacznie obserwująca oczko wodne

The garden view from the window / Widok z okna na ogród



The frog spawn surrounding a plant / Żabi skrzek otaczający roślinę

Tiny creatures soon will become tadpoles / Maleńkie stworzenia wkrótce będą kijankami
Well, according to Mr M, the heron appeared from "nowhere", suddenly making a big dark spot on the sky and landing straight on the side of the pond, as it had done that move many times before (and maybe it did!).
We live close to a green space (even though it is a big UK city), with a canal, and few ponds, and the heron must live there on a daily basis, but decided to check out our spot as a weekend venue for parties, I guess.
Anyway, it was a nice thing to have a visit from such unusuall guest, as heron (unless they are a common thing in british gardens?), and hopefully next time it will allow us to have more time to take a proper photo, and have a closer look at.
***

Według Pana M, czapla pojawiła się "znikąd", tworząc niespodziewanie ciemną plamę na niebie i lądując prosto na brzegu stawu, tak, jakby robiła to już wcześniej wiele razy (i może robiła!).
Mieszkamy niedaleko zielonej przestrzeni (mimo, iż w dużym mieście UK), z siecią kanałów i kilkoma stawami, więc czapla musi gdzieś tam mieszkać "na stałe", a nasz ogród postanowiła sprawdzić, jako weekendowe miejsce na imprezy, tak myślę. 
Bądź co bądź, była to miła rzecz, goszcząc tak niezwykłego przybysza (chyba, że są codziennością w brytyjskich ogródkach?) i mamy nadzieję, że następnym razem pozostanie z nami dłużej, by zrobić lepsze zdjęcia i porządnie się mu przyjrzeć.

10 komentarzy:

  1. Pozdrowienia dla Pani Czapli:))) zapraszamy i do nas:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. What a nice and special guest to have in your garden, I have never seen one in my garden!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It was unusuall indeed, Helen. I wish I could be home at that time to see it as well. I still might see it though!

      Usuń
  3. Miło gościć tak niezwykłego gościa! Wyraźnie jej się u Was spodobało. Może jeszcze wróci. Pozdrawiam serdecznie i wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  4. To chyba nie jest zwyczajny gość na tutejszych działkach przydomowych, ale nasza jej się spodobała. A raczej oczko wodne, albo raczej żabi skrzep. Jakkolwiek by nie było zapraszamy panią czaple ponownie :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. That heron would be an unusual but welcome guest in a backyard. You must have been very surprised.

    Karen

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I was very surprised, but it hasn't been back since then. Unless we didn't have a chance to spot it :)

      Usuń
  6. I am sure the heron knew a good thing when he saw it! Great that you were able to catch the heron on film.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Few days ago it came to check what is happening in the pond. Such a clever and brave bird!

      Usuń