06.09.2013

Waiting for the gherkins/Czekając na ogórki małosolne


Cucumbers, dill, horseradish, garlic cloves

My dad has finished the cucumber season over a month ago. Surely the batch of salted pickled gherkins has been made and the jars are waiting for the opening during the autumn/winter dinner times or to be used in a traditional vegetable salad.
 
***

Mój tato zakończył sezon ogórkowy już ponad miesiąc temu. Z pewnością zapas pysznych ogórków kiszonych jest zrobiony i słoiki tylko czekają na otwarcie jesienno-zimową porą obiadową, albo do tradycyjnej sałatki warzywnej.












My cucumber situation isn't as good. In April I sowed several seeds straight into the ground but only one developed a plant which gave me enough gherkins to put them in a jar and pickle (I need to mention that it's very difficult to purchase small cucumbers which would be perfect for pickles, so growing them yourself is the only way if you want to enjoy this delicacy: lightly salted pickled gherkins – nothing like the ones you buy in a supermarket with vinegar!).
***
W mojej sytuacji nie jest tak ogórkowo. W kwietniu zasiałam rządek nasion prosto do gruntu i tylko jeden urodził roślinę, z której zebrałam wystarczającą ilość ogórków by zaprawić je na "małosolne" (muszę nadmienić, że w UK nie można kupić krótkich ogórków, które nadawałyby się do zaprawy, więc własna hodowla jest jedynym wyjściem, jeśli chcę się skosztować tego rarytasu).
 
 
 
 
In several pots, which were waiting for a warmer time in my conservatory, there were also growing gherkin seedlings. At the end of June I planted them into the ground but they haven't been a success and they have had maybe three cucumbers in total. During my summer visit to Poland my dad gave me few horseradish roots which I put in the ground in our garden, as again, it is a struggle to get fresh horseradish (maybe on the field or in the park). The dill, which young leaves I chopped and froze so they can be sprinkled over boiled potatoes, now is quite a big and fragrant plant and is necessary for the pickles.I totally love salted pickled gherkins and I wish I had a bigger harvest, so I could enojoy them over winter.

 
 ***
 
W kilku pojemnikach, które czekały na cieplejsze dni w konserwatorium, wzrastały wykiełkowane nasiona. Pod koniec czerwca przeniosłam je do gruntu, ale do tej pory są marne i zrodziły może ze trzy, dziwnego kształtu ogórki. Podczas letniej wizyty w Polsce tato dał mi kilka korzeni chrzanu, który zakopałam przy oczku wodnym, bo jest tu problem z zakupem świeżego chrzanu. Koper, którego młode listki zamroziłam, by przyprawiać nimi m.in. ugotowane ziemniaki, teraz urósł i przerodził się w aromatyczną roślinę, niezbędną do zaprawy.
Uwielbiam ogorki kiszone i tylko załuję, ze tak mało ich obrodziło w tym roku.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
There are corn cobs forming on the plants.
 ***
Zaczynają tworzyć się kolby kukurydzy na roślinach.
 
 
Kale has been sucessfully eaten by the caterpillars, but I managed to cut few curly leaves before they were attacked.
***
Kale jest sukcesywnie zjadane przez gasiennice, ale udało mi się odciać kilka liści, zanim te zostały zaatakowane.
 
 
I harvested the last beans. There will be more courgettes to pick.
***
Zebrałam ostatnia fasolkę. Wciąż rosną cukinie.
 

My sweet pepper plants are only started to flower. I don't think there still will be time to produce  any fruits.
***
Słodka papryka dopiero kwitnie. Nie sądzę, by był jeszcze czas na owocowanie.
 

12 komentarzy:

  1. Uuuu ale zieloniutko:))) Kojące dla oka kolorki. Miło mi "odwiedzać" Twój ogródek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielononiutko i smaczniutko-zdrowiutko:))

      Usuń
  2. My cucumbers have done better this year than ever before. The thing with gardening is that not everything will do well every year, you win some you lose some. It looks like you've got plenty of successes this year.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You are right Jo, I really had a good year in my garden, considering the fact that it's my first and the soil was so poor. I will do better next year:)

      Usuń
  3. Widzę, że u Ciebie też zieleniutko.Ja w tym roku ze względu na pogodę trochę późno rozpoczęłam i teraz są tego efekty. Ale i tak mamy się z czego cieszyć. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tu takze wszyscy mowili, ze jestesmy miesiac do tylu w porownaniu z poprzednimi latami. Moglo zawsze byc wiecej, ale i tak jestem bardzo zadowolona z moich zielonych sciezek:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie zawsze można liczyć na duże zbiory ale wszystko co nam urośnie sprawia radość. Wspaniale tak wyjść do ogródka i uskubać coś świeżego. Ładnie u Ciebie Agusiu i zieleniutko. Mój warzywniak już smętny, bardziej jesienny niestety. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień dobry ;) a to już dyni czas! Mmm....


    P.S. Cieszę się, że podoba Ci się nazwa bloga :) a poniedziałkowe wpisy? Staram się... Jak cykl to cykl! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I love gherkins, when I first moved over here from Norway and bought British gherkins I didn’t like them, they are too sour and taste too much vinegar. But recently Tesco have started selling gherkins from Poland and they taste just like the ones I am used to from Norway – sweeter, I was so happy when I found them. I also found pickled sweet pepper from the same Polish producer, something I have never seen before here in Britain, I have missed that too, as I have several Norwegian dishes where we use pickled sweet pepper and it just isn’t the same using ordinary ones. I suppose I could pickle them myself, but I have never got around to do that, and I don’t really have storage space for much either so doing all that work for just a jar or two seems not much point. Must be great to grow your own cucumbers, hope you are more successful next year :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. I to wszystko tak pieknie w UK ci rosnie :)?? Nonono tylko pozazdroscic :) Pozdrawiam :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  9. It must be nice to get your own veggies from your garden. I do love homemade pickles. You are lucky to have those.
    Cher Sunray Gardens

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam ciekawy blog bardzo będę odwiedzać tylko pozazdrościć jak wszystko wyrośnie.Pozdrawiam.

    http://agatuszka75.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń