31.05.2013

The possibilities are endless, I'm sure/Możliwości są nieskończone, jestem pewna


Petunia and Cordyline Red Star
This is the first year of my gardening adventure. We bought the house in May last year and our attention was focused on planning, painting and decorating the indoor. There are still little jobs to do and I love it, but, as most of the stuff is done, we have time to concentrate on the garden this year.
***
To jest pierwszy rok naszych przygód z ogrodnictwem. Obecny dom kupiliśmy w maju zeszłego roku i nasza uwaga skupiona była na planowaniu, malowaniu i dekorowaniu wnętrz. Wciąż jest pełno małych prac do wykonania, które absolutnie uwielbiam, ale ponieważ większość jest zrobiona, mamy czas by w tym roku skupić się na ogrodzie.


As this is the begining of our journey I decided, that it will be a good idea to document our adventure and create a blog about it.
***
Ponieważ jest to początek naszej ogrodowej drogi postanowiłam, że to dobry pomysł, by udokumentować naszą przygodę i stworzyć o tym blog.
Begining of the year/Początek roku

Marek has done a great job finding a new place for our garden furniture and relocating the big, heavy concrete slabs. We added a garden parasol last week and hoping to use it at least every weekend.
***
Marek wykonał kawał dobrej roboty znajdując miejsce dla naszych ogrodowych mebli i nową lokalizację betonowych płyt. W zeszłym tygodniu dołożyliśmy parasol i mamy nadzieję, że bedziemy go używac co najmniej w każdy weekend.


Our little garden - picture taken last week
Nasz mały ogródek - zdjęcie zrobione w zeszłym tygodniu

 
 
I started putting my first seeds in the soil in February. I thought that this will bring the Spring quicker. And it did in one way. I can enjoy a bunch of chopped dill on my potatoes, and fresh parsley sprinkled on homebaked lasagna, or coriander leaves in my sweet potato soup. Brilliant!!! All of these herbs are growing in pots on my window sill.
***

Zaczęłam siać pierwsze nasionka już w lutym. Pomyślałam, że to przyniesie szybciej wiosnę. I w pewnym sensie tak się stało. Mogę teraz zajadać się ziemniakami z koperkiem, poszatkowaną natką pietruszki na domowej lazanii, czy też świeżą kolendrą w zupie ze słodkich ziemniaków. Fantastycznie!!! Wszystkie te zioła rosną w doniczkach na parapecie kuchennym.

Our garden isn't big, so I have planned to grow veggies and plants in pots and hanging baskets. It will also give some character to our plot.
***
Nasz ogródek nie jest duży więc zaplanowałam uprawę niektórych warzyw i roślin w donicach i wiszących koszach. To także doda naszej działce swoistego charakteru.

When we moved in, there was a shabby, broken and not-looking-good-at-all old shed, which my dad helped us to remove.
This space we decided to use as a vegetable patch. I had to enriche the soil with some compost and chicken manure fertilizer. I think it worked as the radishes, lettuce, dill and parsley are growing!
***
Kiedy się tu wprowadziliśmy ogród był oszpecony zmęczoną, połamaną szopą w stylu: nie-wyglądam-dobrze, którą mój tato pomógł nam rozebrać.Uzyskany w ten sposób teren postanowiliśmy wykorzystać na rabatę warzywną. Musiałam wzbogacić glebę naturalnym kompostem oraz odżywką z kurzych odchodów i wygląda na to, że działa. Zaczynają rosnąć: sałata, rzodkiewki, koper i natka pietruszki.
Vegetable plot/Rabata warzywna


Dill/Koper



Lettuce/Sałata

Parsley/Natka pietruszki


The radishes still have tiny roots but I put the blame for it on the cold weather. My dad has already harvested all of his radishes!!! Oh, I forgot to mention that my parents' allotment is in Polnad and they had much nicer weather then we in UK.
I also put some sunflower seeds in the soil and it is looking good so far. I am looking forward to picking the seeds and mounching them while sitting in the garden in the late summer time. Oh yes, it is going to be gorgeous this year!!!

***
Rzodkiewki wciąż maja maleńkie korzenie, ale winą za to obciążam zimną pogodę. Mój tato już zebrał wszystkie rzodkiewki!!! Czy wspomniałam, że działka moich rodziców jest w Polsce i są tam o wiele cieplejsze dni.

Posiałam także nasiona słonecznika i również wyglądają obiecująco. Już się nie mogędoczekać kiedy będziemy siedzieć w ogrodzie i zajadać nasionka w późne letnie dni. Bo w tym roku lato będzie piękne!!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz