22.06.2017

Czy juz do końca zabiłam to drzewko? / Have I totally killed this tree?

Czereśnie, to jedne z wielu ulubionych owoców. Dlatego tez, postanowiłam, ze w moim ogrodzie przydałoby się takie drzewko owocowe. W UK czereśnie są dośc kosztowne, a poza tym nie ma takiego typowego sezonu, jak jest w Polsce, kiedy to mozna u pani na straganie kupic kilogram owoców i zajadac się, az obrzydnie ich widok (jesli jest to w ogóle mozliwe). Rozmyślałam takze o brzoskwini, ale jest ona bardziej narazona na problemy, dlatego padło na czereśnię.

***
Sweet cherries are one of my many favourite fruits. That was the reason why I decided that I should have a fruit tree in my garden. In UK the cherries are very expensive and there is no real season as we know it in Poland, where you can buy a kilogram of fruits from a lady at a market stall, and eat it until you can not look at them any more (if it's possible at all). I was also thinking about a peach tree, but it is more prone to problems hence my choice stayed with a sweet cherry. 

Sezon czereśniowy w Polsce w zeszłym roku/
Cherry season in Poland last year

12.06.2017

Nice surprise from my garden / Miła niespodzianka od mojego ogrodu


When I got back from visiting my Family in Poland, I was expecting a lot of damage in my garden. While still sitting at the Bydgoszcz Airport and speaking to Marek I was informed that the wind back in UK is so strong and gusty, that the branches of forsythia, heavy form the rain, are bending so much, that soon they will snap. The same story he was saying in regards to other plants.
My flight was delayed for over two hours, due to bad weather in Birmingham, so I was prepared for the worst.
My amazement was great, when I walked out into the garden the next morning, and found out that there was no damage made to any plants apart form irises, that I dug out and found a new place behind the pond.
The peonies opened their pods and welcomed me with the lovely smell, also rose started showing the flowers. Lovely!

***

Kiedy wróciłam z krótkiego pobytu w Polsce, gdzie to odwiedzałam Rodzinę, oczekiwałam wielu szkód w ogrodzie. Podczas, kiedy wciąz siedziałam na lotnisku w Bydgoszczy rozmawiałam z Markiem, który poinformował mnie, ze w UK jest ogromnie silny i porywisty wiatr, powodujący, ze uginające się pod ciezarem deszczu gałęzie forsycji, tak mocno się uginają, ze wkrótce sie złamią. Ta sama historia tyczyłą się pozostałych roślin.
Mój lot był opozniony o ponad dwie godziny na skutek złych warunków pogodowych w Birmingham, więc byłam przygotowana na najgorsze.
Moje zdziwienie okazało się ogromne, kiedy to weszłam do ogrodu następnego dnia rano i ujrzałam całe i zdrowe rośliny, jedynie za wyjątkiem irysów, które wykopałam i znalazłam dla nich nowe miejsce za oczkiem wodnym.
Piwonie otworzyły swoje pąki i powitały mnie pięknym zapachem. Takze róza zaczęła kwitnąc. Cudnie!
Peonies in bloom / Kwitnące piwonie

"Bright as a Button" rose

Lots of flower buds on the rose bush /
Wiele zawiązków kwiatowych na rózy

Bright as a Button rose

Foxgloves are dominating in the borders, many of them have been loosing the flowers already /
Naparstnice dominuja rabaty, wiele z nich pogubiło juz kwiaty

My garden, early June 2017
My garden, early June 2017 on a sunny day

Hydrangea is begining to form the flowers /
Hortensja zaczyna tworzyc kwiaty

Stock "Virginian Mixes"and its super tiny flowers, not as rich in perfume as I had hoped for /
Malcolmia i jej maleńkie kwiatki, nie tak bogate w perfum, jak oczekiwałam

By the pond, early June 2017

Still closed up flowers of lavender/
Wciąz zamknięte kwiatki lawendy

Slightly lilac flowers of campaniula /
Delikatnie liliowe kwiatki dzwoneczków

The amount of green leaves form the vegetable garden was enormous so I spent some time picking them (litttle gem, salad bowl, rocket, all year round, chard, nasturtium).

***

Ilośc zielonych liści w warzywniaku była ogromna, więc spędziłam trochę czasu na ich zbiór (salata rzymska, miska sałąt, rukola, botwinka, masłowa, nasturcja).



Swiss chard was turned into a delicious soup/
Z botwinki była pyszna zupka

First strawberries picked up today, I am lucky that Wilson doesn't like them

Tomatoes have grown bushy. especially those in the conservatory, They are covered with lots of flowers - no fruits have been noticed yet.
***

Pomidory urosły gęsto, szczególnie te z altany. Pokryte są wieloma kwiatami - owoców jeszcze nie dostrzegłąm.


Tomatoes, beginning of June 2017

Hoping for many lovely tomatoes


31.05.2017

When you can eat your own grown salad / Kiedy mozesz zjeśc swoją własną wychodowaną sałątę

The last few days of rain and sunshine has had a great impact on the vegetable patch. The tomatoes, especially the ones I grow in the conservatory, have been growing strongly and producing new flowers.
There has been few visits made to collect lettuce leaves, rocket, young kale, chard and spinach to have for a nice salad. All radishes have been harvested and made room in the bed for lettuce seedlings.If there is some room in the veggie patch I will sow some more radishes for and early summer harvest.
Runner beans seeds got lost in the soil so I put plenty of new ones again. I am not sure whether they germinated at all and were eaten by the slugs, or whether they got rotten in the ground.

***
Ostatnich kilka dni deszczu i słońca wpływa bardzo korzystnie na warzywniak. Pomidory, a szczególnie te, które znajdują się w altanie rosną w siłę i produkują nowe kwiaty.
Kilka wizyt poczyniłam do warzywniaka, by pozbierac liscie salaty, rukoli, młodego jarmuzu, botwinki i szpinaku na pyszną sałakę. Wszystkie rzodkiewki juz zostały zebrane, dzięki czemu znalazło sie miejsce na sadzonki sałaty. Jesli bedzie jakies miejsce na rabacie, to posieję rzodkiewke na wczesno-letni zbior.
Nasiona fasoli szparagowej pnącej zagubily sie w ziemi, więc wysialam kilka nowych. Nie jestem pewna, czy wykielkowały i zostały zjedzone przez słimaki, czy tez zgnily jeszcze w ziemi.

Vegetable patch in late May 2017

What few warm days can do / Co kilka ciepłych dni potrafi zrobic

No i się doczekaliśmy. I deszczu i wyzszych temperatur, Nie sa to tropiki, ale ziemia sie przyjemnie nagrzała, co niezaprzeczalnie spodobało sie roslinkom. 

***
So we had waited until the rain and higher temperatures have come. That's not the tropics yet, but the soil have warmed up nicely, what the plants love unquestionably.


The end of May 2017 in my garden/
Końcówka maja 2017 w moim ogrodzie

19.05.2017

Unknown future / Nieznana przyszłośc


O majne, zabrzmiało to całkiem filozoficznie, a problem jest dośc błahy, bo dotyczy jedynie warzyw. "Jedynie", czy "az"? Dla mnie "az", poniewaz nasionka posiałam, podlewałam i chcę zajadac warzywka z własnej sezonowej uprawy. No, ale niestety, niektóre nie są zbyt szczęsliwe i nie wiem, czy to moja wina, bo za krótko je hartowałam, czy tez pogody, bo daje nam chłód i raczej niewiele deszczu.
Póki co marne cukinie, fasolka karłowata i ogórki, jakby chciały wystartowac, ale cos je trzyma.

***

Oh, my! It sounds rather philosophical, and the problem is quite trivial, as it concerns merely the vegetables. "Merely" or "hugely"? Hugely for me, because I sown the seeds, have been watering them, weeding, hardening and I want to eat veggies from my own seasonal cultivation. But, unfortunately some of them are not that happy and I am not sure whether it's my fault, because I didn't harden them enough or the weather's, because it gives us cold and not much rain.
As for now, my poor quality courgettes, dwarf beans and cucumbers look like they want to start off, but something is holding them back.

18.05.2017

Getting greener / Zazielenia się

W kwietniu mięliśmy mętlik pogodowy. Były wszystkie pory roku, łącznie ze śniegiem, którego nawet zimą jest niewiele. Generalnie wciaz jest zimno. Przynajmniej w West Midlands. Deszczu tez nie było przez trzy tygodnie i Marek czuł sie w obowiazku podlac ogród.
Ostatnimi dniami jednak trochę popadało i wszystko zaczęło lepiej rosnąc. No, moze za wyjątkiem kilku rodzajów warzyw, które chyba zbyt śpiesznie wsadziłam do ziemi.
***

April was a real weather mishmash. We had all sorts of seasons, including the snow, what even in Winter is a rarity. Generally it is still cold. At least in West Midlands. We hadn't had a rainfall in three weeks and Marek felt obliged to water the plants with a garden hose.
However the last few days have given us some rain and everything started growing better. Maybe except few types of vegetables that I possibly planted outdoors too soon.

May 2017

25.04.2017

April flowers / Kwietniowe kwiaty


April 2017

The begining of Spring in my garden is always filled with daffodils, tulips, primulas and flowering trees like magnolia, chaenomeles and the wonderful colours of acer foliage.
I was expecting much more daffodils to bloom, but it happened that the multi headed ones didn't come up at all, along with many tulips. 
I planted a lot of tiny tulip bulbs, which I dug out last year, but presumably they were not strong enough to form a flower and instead the bulb grew only a single leaf. I guess they are not going to produce any decent flowers anymore.

***
Początek wiosny w moim ogrodzie jest zawsze wypełniony zonkilami, tulipanami, prymułkami i kwitnącymi drzewami, takimi jak magnolia, pigwowiec oraz cudownym zabarwieniem liści klonu japońskiego.
W tym roku oczekiwałam wiecej kwitnących zonkili i niestety te wielokwiatowe nie pojawiły się w ogóle, tak samo jak wiele tulipanów.
Posadziłam znaczną ilośc małych cebul tulipanów, które wykopałam po kwitnieniu w zeszłym roku i najprawdopodobniej były one za słabe, by urodzic kwiaty i jedynie wyrosły z nich pojedyńcze liście. Podejrzewam, ze z nich juz zaden porządny tulipan nie zakwitnie.